2005-07-30 21:15:56 >>

Zniknięcie....



Zapadła grobowa cisza.
-To TY JESTEŚ JEJ WUJKIEM???!!!!-Vanessa wytrzeszczyła oczy.
Logan zmarszczył czoło. Przed oczami widział urywki obrazów. Jakieś małe dziecko... Płaczącą kobietę...jego siostrę. Strzały. Tę samą kobietę martwą na ziemi... Jego własna furia i wrzask...A później wpatrywał się w oczy dziecka identyczne jak matki.... I nagle trach! Ból...i czerń.
Otworzył oczy.
-Zostaw ją-prawie wysyczał Logan.
Eric nie miał czasu , oberwał pazurem. wypuścił dziewczynę. Wściekły Rosomak rozerwał kajdanki i wyrwał knebel.
Wziął dziewczynę za rękę i wybiegli razem z resztą. Szablozębny zagrodził i wyjście.
- A gdzie Ci się tak spieszy co stary?- uśmiecnął się WielkiKot.
- Nam nigdzie ale tobie chyba do śmierci - Rogue zdjeła rękawiczki i rzuciła się na Szabla :)
Dobiegli do odrzutowca. W czasie lotu Wolwerine starał się coś sobie przypomnieć ale czuł tylko ból i widział przygniatającą czerń. A daleko w tej czerni oczy siostry .. lub siostrzenicy.Gdy dolecieli zastali pusty instytut. Była tylko nieprzytomna Storm.
- CO TU SIĘ STAŁO!?! - krzykneła Rog i Vampa.
- A ona ten żyje?- Kitty wskazała Ororro.
-Nie wiem , lecę do zaświatów jej poszukać!-powiedziała Alex i położyła się na łóżku ,,odlatując''. Vampiria,Kitka i Rog poszły jeszcze przeszukać instytut.
-Cokolwiek by się stało zaopiekuj się ni..-wyszeptał Logan powtarzając słowa siostry tuż przed śmiercią.
- Słucham? - spytała się Shadoow Dancer o której mówił.
-Mówię o twojej matce - odpowiedział Logan zimnym lecz bardziej niż zwykle zaczrypniętym głosem.

Alex
skomentuj (7)